„Diable podszepty”

Ilustracja do opowiadania "Diable podszepty". Długo zastanawiałem się nad konceptem tego obrazka, próbują rozgryźć jak pokazać dzikiego, wściekłego wilka i trawionego rozpaczą i szaleństwem człowieka. Pierwotne pomysły, zbyt przypominające tandetne plakaty do blockbusterów, odpadały od razu. W końcu się udało, a z efektu jestem naprawdę dumny.Digital painting.

Diable podszepty

Posadzili przybysza u szczytu ławy, podali piwa. Podziękował z cicha, ale kufla nie tknął. Sięgnął za to za pazuchę, wyciągnął potargany pergamin i rozłożywszy go, rozprasował dłonią na blacie. – Ogłasza się – przeczytał głośno. – waszmościom wszelkiem, iż we wiosce Bojary nad Starym Sandokiem zalungł się i żerowisko se znalazł wilkołak… – Wylkodlak – … Czytaj dalej Diable podszepty

Królestwo Wiatrów

Teraz Byli ledwie kilka jardów od bramy, kiedy dostrzegli na podwórku psa, popielata sierść kryła go w sinej mgle poranka. On sam zdawał się na nich czekać, musiał już wcześniej pochwycić zapach niesiony przez spływający ku dolinie wiatr. Tkwił nieruchomo, niepewny co dalej. Podejdą bliżej, czy zawrócą? Podeszli. Pies poderwał łeb i zaniósł się ochrypłym szczekaniem, ściany … Czytaj dalej Królestwo Wiatrów